Louisa Gagliardi
Raincheck
28.02-28.03.2020
opening 28.02.2020, 19.00 – 22.00



Few things you should know about Louisa Gagliardi:

She’s 30, lives and works in Zurich, and despite her Italian-sounding name, she doesn’t speak Italian. She grew up in a big, happy family home in Sion, a town in the heart of Alps. Switzerland is surely a perfect backdrop for a delightful childhood. A recurring theme in her work is the loss of youthful innocence and ease. There’s some sort of nostalgia in it, but also fallible memory. Like a daydream.

You should also know she doesn’t paint the way other painters do. Her paintings are made in Photoshop. She then prints them on the banner-like PVC and adds an extra layer of physicality, using materials like gel medium or nail polish.

The characters from her paintings are genderless avatars. They’re often hanging out in well put together yet somber domestic landscapes, with carpeted rooms and soft bed mattresses. They are so busy navel-gazing that they don’t even notice when soft-edged inanimates take over. Pet rabbits become furry keychains. A cocktail umbrella catches fire on a flammable rug. As if retaliating against their roommates, amused by their self-absorption and lack of will, they ignite chaos.

Louisa Gagliardi (b. 1989) has a background in graphic design – studied in Ecole Cantonale d’Art de Lausanne ECAL (BA, 2012) and Gerrit Rietveld Academie. “Raincheck” is her first solo exhibition in Poland. She had recent solo shows at Rodolphe Janssen, Brussels; McNamara Art Projects, Hong Kong; MOSTYN, Llandudno; Plymouth Rock, Zurich; Pilar Corrias, London; and Tomorrow Gallery, New York. She has participated in group exhibitions at Aargauer Kunsthaus, Aarau; Centre d’art de Neuchâtel; Kunst Halle Sankt Gallen; Museum Haus Konstruktiv, Zurich; the Louisiana Museum of Modern Art; Istituto Svizzero, Rome; König Galerie, Berlin.


_


Louisa Gagliardi
Raincheck
28.02-28.03.2020
otwarcie 28.02.2020, 19.00 – 22.00



Jest kilka rzeczy, które musicie wiedzieć o Louisie Gagliardi.

Ma 30 lat, mieszka i pracuje w Zurichu i mimo włoskiego nazwiska nie mówi po włosku. Dorastała w otoczonym górami mieście Sion, w ciepłej atmosferze rodzinnego domu. Szwajcaria to z pewnością dobre miejsce na szczęśliwe dzieciństwo.Jednym z tematów jej prac jest utrata dziecięcej niewinności i prostoty rzeczy. Jest w tym rodzaj nostalgii, ale i omylnego wspomnienia, trochę jak marzenie senne.

Musicie też wiedzieć, że Louisa nie maluje tak, jak większość malarzy i malarek. Jej obrazy powstają przy użyciu Photoshopa. Artystka drukuje je następnie na banerowym PCV i dodaje im materialności, nanosząc warstwę przeźroczystego, akrylowego żelu lub lakieru.

Postacie na jej obrazach nie mają płci, nie mają też zbyt wielu innych cech. Spędzają czas głównie w swoich mieszkaniach. Dobrze urządzonych, przytulnych choć nieco ponurych, z miękkimi łóżkami i wykładzinami dywanowymi. Ukradkiem jednak w to wszystko wdziera się chaos.Domowe króliki zamieniają się w futrzaste breloczki. Parasolka z drinka płonie na łatwopalnym dywanie. Nieożywiona natura o łagodnych krawędziach przejmuje inicjatywę i bierze odwet na swoich współlokatorach. A ci są tak pozbawieni woli i zapatrzeni w siebie, że nawet tego nie zauważają.

Louisa Gagliardi (ur. 1989) studiowała projektowanie graficzne w Ecole Cantonale d’Art de Lausanne ECAL (dyplom w 2012) oraz Gerrit Rietveld Academie. “Raincheck” to pierwsza jej wystawa indywidualna w Polsce. W ostatnich latach jej solowe wystawy odbyły się m.in. w Rodolphe Janssen w Brukseli; McNamara Art Projects w Hong Kongu; MOSTYN w Llandudno; Plymouth Rock w Zurichu; Pilar Corrias w Londynie; Tomorrow Gallery w Nowym Jorku. Brała udział w wystawach zbiorowych w Aargauer Kunsthaus w Aarau; Centre d’art de Neuchâtel; Kunst Halle Sankt Gallen; Museum Haus Konstruktiv w Zurichu; Louisiana Museum of Modern Art; Istituto Svizzero w Rzymie; König Galerie w Berlinie.




Louisa Gagliardi, On a Platter, 2020, gel medium, ink on PVC, 180 × 137 cm